Cały sekret w przypadku przyprawiania ryb można sprowadzić do jednego zdania: podstawa tkwi w prostocie! Żeby ryba smakowała najlepiej, nie powinno się bowiem przesadzać ze zbyt dużą liczbą przypraw.

To dlatego, że smak dobrej, świeżej ryby powinien być zawsze dominujący w potrawie, a zbyt dużo przypraw (lub ich niewłaściwy dobór) może ten efekt zepsuć. Istnieje natomiast kilka prostych przypraw, które w przypadku praktycznie wszystkich ryb można określić słowem „niezastąpione”. Mowa o soli, pieprzu oraz soku z cytryny! Każdej z nich należy jednak używać z rozwagą. Smak większości ryb jest wyjątkowo delikatny, a zbyt duża ilość soli może stłumić tę naturalną właściwość. Warto też pamiętać o tym, że solenie powinno się odbywać dosłownie na chwilę przed smażeniem czy pieczeniem – w przeciwnym razie z mięsa wytrąci się zbyt dużo wody, przez co będzie ono nadmiernie wysuszone.

Pieprz nadaje rybie nutę ostrości, przy czym jego również należy używać z rozwagą. Zaleca się używać zwłaszcza pieprzu białego, który jest wyraźnie delikatniejszy niż inne odmiany. Ostatnim elementem, który z powodzeniem podkreśli świeżość ryby, nadając jej ciekawego aromatu, jest sok z cytryny. Zaleca się delikatne skropienie zarówno surowej ryby, jak i już przygotowanej – na chwilę przed podaniem.

Innymi przyprawami i ziołami, które dobrze komponują się z rybami, jest też koperek, pietruszka, bazylia, estragon czy szafran. Doskonale podkreślą i uwydatnią naturalny smak rybiego mięsa. Smacznego!